sobota, 14 września 2013

Dla E.

Kocham Cię, jesteś dla mnie najważniejszą osobą na całej planecie, w całym wszechświecie. Jesteś wszystkim co mam, bez Ciebie nie ma mnie. Zawsze, gdy zamknę oczy, widzę Twój uśmiech, Twoje wspaniałe oczy i ten dołeczek w policzku. Jesteś moim największym skarbem, moim szczęściem. Śnisz mi się codziennie, dzięki temu czuję, że mam Ciebie blisko. Mimo że budzę się i mam przy sobie tylko misia, to wiem, że te 20 kilometrów stąd, myślisz o mnie i tęsknisz tak samo jak ja. Ale miś nie zastąpi mi pocałunków w czoło, nie przytulę się do niego jak do Ciebie, nie poczuję się przy nim bezpiecznie.
Minął dopiero rok, a mam wrażenie jakbym znała Cię całe swoje życie. Sprawiłeś, że mój świat zaczął się na nowo kręcić. 15 września 2012 roku, przyjechałeś do mnie, to była sobota, był to mój najszczęśliwszy dzień, w całym moim życiu. Teraz, tych szczęśliwych chwili się nazbierało. Wszystkie są związane z Tobą.
Dzień, kiedy powiedziałeś mi, że mnie kochasz. Najpiękniejsze słowa, wypowiedziane przez najwspanialszą osobę. Gdy po raz pierwszy mnie pocałowałeś, poczułam, że to te usta, od teraz są moje i mogę je całować kiedy mi się podoba. Chwile, które spędzamy u Ciebie w domu. Nasze łyżwy, ten dzień był niesamowity. Czułam się niesamowicie, mogąc robić z Tobą to co lubię, uśmiechać się do Ciebie i śmiać z naszych ruchów. Byliśmy wtedy razem, to jest najwspanialsze. Kolejnym moim ukochanym dniem jest dzień, kiedy zrozumiałam, że chociaż Cię zraniłam moim brakiem odzewu, to i tak nadal mnie kochałeś. Gdy do mnie przyjechałeś, chociaż byłam chora. Gdy dałeś mi miśka, zakupy w Gorzowie. Nasz wyjazd nad morze, też był niezwykły. Mogliśmy być ze sobą cały dzień, leniuchować, chodzić, być cały czas razem. Ostatnio, jak zobaczyłam Ciebie na skype, świetne uczucie. Tak po prawdzie, to każdy dzień spędzony z Tobą jest czymś, co z chęcią zapamiętuje i chowam w sercu. Ale wspomnień nie dotknę, przytulę... Jesteś moją prawdziwą miłością, przy Tobie zawsze jestem sobą, przy Tobie mogę chorować, mogę się szczerze śmiać, mogę mieć zupełny nieogar na twarzy i włosach.
Jesteś w moim sercu zawsze, chociaż potrafię się szybko na Ciebie denerwować, czasami Cię nie doceniam, albo jestem zajęta. Jesteś zawsze przy mnie, chociaż teraz mieszkam już 20 kilometrów od Ciebie. Przepraszam, za każdy raz, kiedy byłam okropna, kiedy byłam egoistką lub za dużo wymagałam. Każdy upadek, każda chwila słabości przyczyniła się do tego, że jesteśmy nadal razem. Chociaż mój tata zawsze był straszny, to jednak jesteś nadal ze mną, bo Ci na mnie zależy. Na naszej drodze na pewno jeszcze znajdą się pewne przeszkody, ale tą największą zaczęliśmy niedawno – odległość. Ta przeszkoda ukaże jak silny jest nasz związek.
Widzę nas w przyszłości. Widzę Ciebie i mnie z dwójką dzieci, chodzących po supermarkecie i robiących zakupy. Taka będzie nasza codzienność, jeśli tylko będziesz tego chciał. To z Tobą spotkam się przy kościelnym ołtarzu, z nikim innym. Z Tobą będę mieszkać, jeździć na wakacje. Będziemy wspierać siebie nawzajem w trudnych chwilach, będziemy sobie oddani, nawet bardziej niż teraz. Będziemy zawsze blisko siebie. Będziemy mieli dwójkę maluszków. Nie obchodzi mnie czy chłopców, czy dziewczynki, czy chłopca i dziewczynkę. Ważne, że te dzieci będą nasze. To z Tobą zamieszkam w naszym domu. To tam będą nas odwiedzać wnuki. Będziemy ze sobą szczęśliwi. Wierzę, że będziemy razem aż do śmierci, na dobre i złe, w zdrowiu i w chorobie, w wierności i miłości. I tak nam dopomoże Bóg i wszyscy Święci. Będę z Tobą na wieczność i o jeden dzień dłużej.

Ten ból, który odczuwam, że Ciebie nie ma obok i nie mogę Ci mówić wszystkiego na bieżąco, dobija. To boli, kiedy pomyślę, że mógłbyś chcieć być z inną dziewczyną. Straszne jest, że czasami odczuwam jakbyś miał mnie dość, że mógłbyś przestać mnie kochać. Nigdy nie przestanę Cię kochać. Pamiętaj, że dla mnie liczy się przede wszystkim Twoje szczęście. Nigdy nie zapomnę, że jesteś miłością mojego życia i niezależnie od wyzwań losu, które mogą nas rozdzielić, będziemy zawsze potrafili do siebie wrócić. Chciałabym mieć Cię na co dzień. Móc Cię przytulać, kiedy tylko będę miała ochotę. Nie musieć czekać i tęsknić.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz